Przejdź do treści
SIGNUMhistoryczny2017–2018

FirmowyMarketing — kurs sprzedaży w social mediach

FirmowyMarketing — kurs sprzedaży w social mediach to jedna z 349 prób w rejestrze prowadzonym od 2004 roku, przypisana do pola biznes, marketing i saas i okresu 2017–2018. Warstwa zasięgowa zasilająca pozostałe pola ruchem, klientami i ludźmi do zespołów.

Czym to było

Autorski kurs sprzedaży przez Instagram, sprzedawany jako gotowy produkt z nazwą i obietnicą rezultatu. Ujęcie od strony marketingu — jak nazwanie własnej praktyki „metodą” zmienia to, za co ludzie płacą, i jak szybko taki produkt traci ważność razem ze zmianą algorytmu.

Ujęcie 1

PRODUKT Z TERMINEM WAŻNOŚCI

Kontekst branży

Kurs „metoda Instagram" dla firm powstał w czasie, gdy rynek edukacyjny sprzedawał przede wszystkim znajomość aktualnej mechaniki pojedynczych platform.

Co pokazał pomiar

Oparłem całą ofertę na tym, jak w danym momencie działał jeden algorytm. Kiedy platforma zmieniła zasady, sprzedawany materiał przestał odpowiadać temu, co uczestnicy widzieli u siebie na kontach.

Co zmieniłbym dziś

Dziś ten sam kurs zbudowałbym wokół zasad — pozycjonowania, oferty i dystrybucji — a mechanikę Instagrama zostawił jako wymienny załącznik aktualizowany po każdej zmianie algorytmu. Trzon programu przestałby się starzeć razem z jednym feedem.

Wiedza o mechanice jednego kanału ma trwałość równą trwałości tej mechaniki — zasady starzeją się wolniej niż algorytmy i to one wyznaczają okres przydatności produktu edukacyjnego.

Ujęcie 2

NARRACJA PRZED DOWODEM

Kontekst branży

„Metoda Instagram" rozwijana jako produkt szkoleniowy dla przedsiębiorców. Na tamtym rynku edukacyjnym kupowało się głównie na podstawie tego, co prowadzący opowiadał o sobie — udokumentowane case studies nie były standardem oferty.

Co pokazał pomiar

Zacząłem sprzedawać metodę, zanim miałem udokumentowany, powtarzalny wynik na własnym koncie. Opierałem produkt na tym, co potrafiłem opowiedzieć, a nie na tym, co potrafiłem pokazać w liczbach.

Co zmieniłbym dziś

Dziś najpierw prowadziłbym własne konto z pełnym zapisem liczb — zasięgu, kosztu, sprzedaży — i dopiero ten zestaw danych zamieniał w materiał szkoleniowy. Sprzedaż ruszałaby po pierwszym case study, nie przed nim.

Produkt edukacyjny sprzedaje się za wiarygodność, a wiarygodność bez udokumentowanego wyniku jest kredytem, który rynek prędzej czy później ściąga.

Ujęcie 3

SZKOLENIE PRZED WŁASNYM WYNIKIEM

Kontekst branży

Cykl szkoleń sprzedażowych z autorską „metodą Instagram" dla twórców i firm — segment, w którym o wyborze programu decydowała osoba prowadząca i spójność samego materiału.

Co pokazał pomiar

Uczyłem metody, zanim potwierdziłem ją własnym, powtarzalnym wynikiem. Materiał był spójny, ale nie stał za nim przypadek, który mógłbym pokazać w liczbach.

Co zmieniłbym dziś

Dziś układałbym program wokół jednego przypadku prowadzonego na żywo: uczestnicy widzieliby te same liczby co ja i w tym samym czasie. Treść szkolenia powstawałaby z przebiegu tego przypadku, a nie przed nim.

W edukacji potwierdzony własny wynik jest jedynym aktywem, którego nie da się zastąpić lepszą prezentacją.

Co działo się w 2017

Rok wielu frontów

Najszerszy dotąd wachlarz: fundament zasięgowy rozpięty na kilkanaście branż naraz. Wejście kapitałowe w DeVu, rekrutacja ekip budowlanych, lawina inicjatyw kreatywnych.

Wnioski, w których ta próba uczestniczy

rejestr — otwarte

% nic tu nie zostało porzucone — ta próba czeka na właściwego człowieka

rejestr:~$ open firmowymarketing-metoda-instagram

szukam
kogoś, kto siedzi w tym dzisiaj i chce to podjąć — obszar: Biznes, marketing i SaaS
rola
partner do wznowienia · współwłaściciel tematu
forma
rozmowa o tym, jak ten sam mechanizm wygląda teraz i kto go poprowadzi
kontakt
kontakt@kamilrudyk.pl

% badanie nie ma daty zakończenia

rejestr:~$